sobota, 2 lutego 2019

W obronie Edwarda Kossoya


Tekst Leszka Żebrowskiego do którego dziś się odnoszę powstał 10 lat temu, jednak wraca i jest często przywoływany przez autora oraz jego fanów. Artykuł miał cel sprostować tezy wygłoszone przez Edwarda Kossoya na temat udziału Żydów w powstaniu warszawskim. W praktyce stał się wpisem pełnym pomówień i fałszerstw, których obiektem stał się nieżyjący już prawnik, a także niektórzy uczestnicy powstania.

Tekst Edwarda Kossoya o Żydach w powstaniu ukazał się w 2004 roku1, odpowiedź Leszka Żebrowskiego nastąpiła cztery lata później2. Już w pierwszym zdaniu Żebrowski zaczyna od ironizowania na temat Kossoya: 91-letni emerytowany prawnik mieszkający w Szwajcarii, podjął się bardzo niewdzięcznego tematu: liczenia Żydów. Zapewne w innym przypadku (dla jasności: gdyby autor był inny) byłoby to naganne i uznane za „antysemickie” (np. „Żydzi w UB”). Dalej pisze: podjął się tego nieprofesjonalista – sędziwy prawnik, który zbił majątek w sprawach odszkodowawczych za holokaust”. Zachowałem oczywiście pisownię oryginalną.

czwartek, 20 grudnia 2018

Białowieża: Głaz na cześć ofiar publicznych egzekucji

W centralnym punkcie Białowieży, tuż obok cerkwii znajduje się niezwykłe miejsce. Pomnik poległym za wolność. Odbyło się tu 10 publicznych egzekucji, zamordowano od 90 do 129 osób. Zdaniem lokalnego historyka, Waldemara Monkiewicza zginęło tam m.in. pięć osób niepełnoletnich i 15 kobiet.

Pierwszymi ofiarami, straconymi 12 sierpnia 1942 roku byli trzydziestoletni Konstanty i Lidia Barmutowie. Rodzice dwójki małych córek mieszkający w jednym z dwóch wagonów przy stacji kolejek leśnych w Nieznanym Borze. Oboje udzielali pomocy działającym w okolicy radzieckim partyzantom. Zginęli razem, a ich ciała wisiały na widoku publicznym jeszcze przez kilka dni.

niedziela, 9 grudnia 2018

Więźniarki gorszego sortu

Było i nie ma – tak kilka lat temu skomentowała tę sprawę pewna blogerka. W Jaworze stoi zamek, który w okresie okupacji służył za więzienie. Przetrzymywano w nim ok. 1000 kobiet zaangażowanych w konspirację. Było to przeważnie członkinie francuskiego ruchu oporu. Po wojnie postawiono im pomnik z tablicą informacyjną po polsku i po francusku: „W tym miejscu było ciężkie więzienie, w którym cierpiały i umierały za wolność, sprawiedliwość i pokój kobiety francuskie”.

Z nieznanych powodów, tablicę przeniesiono na ścianę zamku, żeby po jakimś czasie powiesić w jej miejsce nową, o treści następującej: „Pamięci ofiar hitlerowskich Niemiec oraz żołnierzom wyklętym, którzy za wolną Polskę cierpieli i ginęli z rąk stalinowskich oprawców w więzieniu na zamku piastowskim”.

czwartek, 7 czerwca 2018

Syjonizm, corbynizm i antysemityzm

Brytyjscy Żydzi należeli do niewielkiej części europejskiej społeczności żydowskiej, która uniknęła Holocaustu. Wielu miało jednak krewnych na kontynencie, a Zagłada wywarła wielki wpływ na ich psychikę i postawy.

Labour Party była ugrupowaniem, w którym niewielka grupa żydowskich polityków czuła się „u siebie”. Przez brytyjski parlament przewinęło się w latach 60. prawie 40 polityków pochodzenia żydowskiego. W okresie powojennym przeszli oni ewolucję światopoglądową w kwestii stosunku do emigracji do Palestyny. Wielu lewicowych Żydów stało się po wojnie radykalnymi syjonistami nawołującymi lewicę do pomocy w realizacji projektu budowy nowego społeczeństwa na Bliskim Wschodzie. Do Palestyny emigrowali również socjaliści, komuniści czy ortodoksi, którzy opowiadali się przeciwko ideologii syjonistycznej.

poniedziałek, 19 marca 2018

NSZ w oczach elity polskiego podziemia

Wybuch II wojny światowej był godziną próby nie tylko dla wszystkich Polaków, ale i dla wszystkich środowisk politycznych międzywojennej Polski. W pierwszej fazie okupacji powstało mnóstwo organizacji konspiracyjnych, z których najważniejsze zjednoczyły się pod sztandarem Armii Krajowej, będącej częścią składową Polskich Sił Zbrojnych (PSZ) podległych naczelnemu wodzowi – najwyższemu funkcyjnemu wojska powoływanemu na czas wojny. Zarówno PSZ, jak i AK były formacjami stricte wojskowymi, podległymi strukturom rządowym, wspieranymi przez różne partie polityczne. Natomiast Narodowe Siły Zbrojne były równoległymi wobec nich strukturami wojskowymi podlegającymi organizacji politycznej, której wizja państwa miała charakter monopartyjny i narodowo-katolicki.

środa, 21 lutego 2018

Ekspert z IPN na punk rockowym forum

Wczoraj TokFM poinformował, że dr Adam Puławski z lubelskiego IPN który od kilkunastu lat bada tematykę żydowską ma zostać odsunięty od badań. W jego obronie stanęło ogromne grono historyków polskich i zagranicznych. TokFM donosi, że na stanowisku ma go zastąpić… dr Rafał Drabik.

- To jest zasmucające. Na miejsce Adama Puławskiego szykowany jest pracownik IPN, który nie ma większego dorobku historycznego, naukowego; radykał, który jest związany ze środowiskami skrajnie prawicowymi. Mam nadzieję, że jednak do tego nie dojdzie - stwierdził prof. Libionka. Rafał Drabik przewija się mnie i nie tylko mnie w różnych publikacjach, artykułach prasowych i awanturach na portalu społecznościowym. „Drabik jest moim odkryciem roku” - powiedział mi w prywatnej wymianie zdań historyk zajmujący się tematyką ukraińską. Nie dociekałem co miał na myśli, ale to jego rozumowania opisał w swojej książce dr Mariusz Zajączkowski. Tutaj pozwolę sobie na cytat. Dotyczy zbrodni w Wierzchowinach w czerwcu 1945.

wtorek, 21 listopada 2017

Bob Smillie i upamiętnienie POUM

Poniżej zamieszczam tłumaczenie tekstu Mairead Hache zamieszczonego na stornie The Volonteer prowadzonej przez weteranów XV Brygady Międzynarodowej im. Abrahama Lincolna. Artykuł jest poświęcony pamięci uczestnika hiszpańskiej wojny domowej Boba Smilliego.

Los POUM, jeden z najbardziej kontrowersyjnych epizodów hiszpańskiej wojny domowej spowija tajemnica. Założona przez Andreu Nina i Joaquina Maurina, Partido Obrera de Unificacion Marxista (Robotnicza Partia Marksistowskiej Unifikacji) walczyła po stronie Republiki, w obronie robotniczej rewolucji jako drogi do wyzwolenia społecznego. Po tzw. barcelońskich dniach majowych w 1937 roku, POUM razem z organizacjami anarchistycznymi została poddana represjom i zdelegalizowana przez rząd republikański. Zabroniona została nawet dystrybucja jej gazety: La Batalla. Przywódcy POUM zostali aresztowani, uwięzieni, a niektórzy nawet zamordowani w związku z najczarniejszymi wydarzeniami wojny po stronie republikańskiej. Jednym z zamordowanych był Bob Smillie, ochotnik ze Szkocji afiliowany przy Independent Labour Pary (Niezależnej Partii Pracy).